Polish: Biblia Gdanska 1Przedniejszemu śpiewakowi z synów Korego psalm. (2) Słuchajcie tego wszystkie narody; bierzcie to w uszy wszyscy mieszkający na okręgu ziemi!
2Tak z ludu pospolitego, jako z ludzi zacnych, tak bogaty jako ubogi!
3Usta moje będą opowiadały mądrość, a myśl serca mego roztropność.
4Nakłonię do przypowieści ucha mego, wyłożę przy harfie zagadkę moję. 5Przeczże się mam bać we złe dni, aby mię nieprawość tych, którzy mię depczą, miała ogarnąć? 6Którzy ufają bogactwom swoim, a w mnóstwie dostatków swoich chlubią się. 7Gdyż brata swego nikt żadnym sposobem nie odkupi, ani może dać Bogu okupu jego zań. 8(Albowiem drogi jest okup duszy ich, i nie może się ostać na wieki.) 9Aby żył na wieki, a nie oglądał grobu. 10Bo widzimy, iż i mądrzy umierają, głupi i szalony zarówno giną, a zostawiają, obcym bogactwa swoje. 11Myślą, że domy ich są wieczne, a przybytki ich trwają od narodu do narodu; przetoż je nazywają od imion swych na ziemi. 12Ale człowiek we czci nie zostaje, podobnym będąc bydlętom, które giną. 13Takowa myśl ich głupstwem ich jest, a przecież potomkowie ich pochwalają to usty swemi. Sela. 14Jako owce w grobie złożeni będą, śmierć ich strawi; ale sprawiedliwi panować będą nad nimi z poranku, a kształt ich zniszczony będzie w grobie, gdy ustąpią z mieszkania swego. 15Ale Bóg wykupi duszę moję z mocy grobu, gdy mię przyjmie. Sela. 16Nie bójże się, gdy się kto zbogaci, a gdy się rozmnoży sława domu jego. 17Bo umierając nie weźmie nic z sobą, ani za nim zstąpi sława jego. 18A choć duszy swej za żywota swego pobłaża i chwalono go, gdy sobie dobrze czynił: 19Przecież musi iść za rodziną ojców swych, a na wieki nie ogląda światłości. 20Owóż człowiek, który jest we czci, a nie zrozumiewa tego, podobny jest bydlętom, które giną. |



