Polish: Biblia Gdanska 1Przedniejszemu śpiewakowi, na Halmutlabben pieśń Dawidowa. (2) Będę wysławiał Pana ze wszystkiego serca mego; opowiadać będę wszysteki cuda twoje. 2Rozweselę się, i rozraduję się w tobie; będę śpiewał imieniowi twemu, o Najwyższy! 3Że się obrócili nieprzyjaciele moi na wstecz: upadli i poginęli od obliczności twojej. 4Boś ty odprawił sąd mój, i sprawę moję; zasiadłeś na stolicy, Sędzia sprawiedliwy. 5Rozgromiłeś pogan, zatraciłeś złośnika, imię ich wygładziłeś na wieki wieczne. 6O nieprzyjacielu! azaż wykonane są spustoszenia twoie na wieczność? Poburzyłżeś miasta? i owszem ich samych pamiątka zginęła z niemi. 7Ale Pan na wieki trwa; zgotował stolicę swoję na sąd. 8On będzie sądził okrąg ziemi w sprawiedliwości, i osądzi narody w prawości. 9I będzie Pan ucieczką ubogiemu, ucieczką czasu ucisku. 10I będą ufać w tobie, którzy znają imię twoje; albowiem nie opuszczasz tych, Panie! którzy cię szukają. 11Śpiewajcież Panu, który mieszka na Syonie; opowiadajcie między narodami sprawy jego. 12Boć on szuka krwi, i mają w pamięci, a nie zapomina wołania utrapionych. 13Zmiłuj się nademną, Panie! obacz utrapienie moje od tych, którzy mię mają w nienawiści, ty, co mię wyrywasz z bram śmierci. 14Abym opowiadał wszystkie chwały twoje w bramach córki Syońskiej, weseląc się w zbawieniu twojem. 15Zanurzeni są poganie w dole, który uczynili; w sieci, którą skrycie zastawili, uwięzła noga ich. 16Oznajmił się Pan, gdy uczynił sąd; w sprawie rąk swoich się złośnik usidlił. Rzecz godna rozmyślania! Sela. 17Niepobożni się obrócą do piekła, wszystkie narody, które zapominają Boga. 18Bo nie będzie na wieki zapamiętany ubogi; oczekiwanie nędznych nie zginie na wieki. 19Powstańże, Panie! niech się nie zmacnia śmiertelny człowiek; a niech narody osądzone będą przed tobą. 20Panie! puść na nie strach, aby poznały narody, iż są ludźmi śmiertelnymi. Sela. |



